Strona główna  |  Kontakt
    Zarząd   |  Statut   |  Galeria   |  Ludzie Stowarzyszenia   |  Program Wyborczy  
  Strona Główna   Informacje

Sanockie obchody grunwaldzkiego zwycięstwa

15 lipca 1410 r. na polach między Grunwaldem, Ulnowem, Łodwigowem i Stębarkiem rozegrała się jedna z największych bitew ówczesnych czasów. Wojska polsko-litewsko-ruskie, pod dowództwem Władysława Jagiełły, pokonały armię wystawioną przez Krzyżaków, czyli Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego, posiłkowanych przez rycerzy z niektórych krajów Europy Zachodniej.

więcej ...

Z perspektywy siodełka

Moja przygoda z rowerem trwa już – z przerwami – jakieś…od 8 klasy szkoły podstawowej.
Za wyniki w nauce, rodzice kupili mi rower – zwał się „Popularny” - z ramką jak dla mężczyzn przystało.
Tym rowerem wybrałem się w wakacje na rajd rowerowy po Bieszczadach.
Była to dla naszej drużyny nagroda za zdobycie mistrzostwa powiatu sanockiego w siatkówce, w kategorii szkół podstawowych.

więcej ...

To już lato

Czas wakacji, czas wypoczynku. Pracownicy układają się z pracodawcami co do czasu trwania urlopu.
Dopinają ostatnie szczegóły trasy zagranicznego wypadu z rodziną. Szczęśliwi, którzy mają ten nerwowy okres za sobą i są już na południu Europy.
A Ci, którzy pozostają na miejscu, wyruszą w najbliższą niedzielę do urn. Mają wybrać przyszłość Polski. Żyją w ciągłym nacisku różnych mediów. Spece od manipulacji „podpowiadają nam najlepszy wybór”.
Każdy z wyborców, na szczęście, wybierze samodzielnie – mając czarny mazak, parawan i odrobinę intymności za nim. Postawi decydujący krzyżyk. W kratce kartki wyborczej, nie na Polsce!!

więcej ...

Nasz Sanok

Co Sanok oferuje swoim mieszkańcom? Bardzo dużo, mówią jedni. Mógłby dużo więcej – twierdzą inni. I mają rację. Ci pierwsi wymieniają jednym tchem: Arena Hokejowa, Sanocki Dom Kultury, Festiwal Adama Didura, Szkoła Muzyczna i jej osiągnięcia, Festiwal Akordeonowy i Gitarowy / Pianistyczny po części /, Wyższa Szkoła Zawodowa, odrestaurowany rynek z jego atmosferą, wyremontowana ulica Jana Pawła II, powstające miasteczko Galicyjskie w skansenie, budowane skrzydło na sanockim zamku / galeria Beksińskiego /, dynamiczny Uniwersytet Trzeciego Wieku, osiągnięcia sportowe uczniów szkół gimnazjalnych i średnich w różnych dziedzinach sportu.

więcej ...

Sanocki Uniwersytet Trzeciego Wieku ma trzy lata

„Nie starzeje się ten, kto na to nie ma czasu” Te słowa Benjamina Franklina towarzyszyły mi od kiedy weszłam w tzw. wiek dojrzały. Pomysł utworzenia Uniwersytetu Trzeciego Wieku pojawił się kilka lat temu, po przejściu na emeryturę. Świadomość, że nie będzie to łatwe, skłoniła mnie do startu w wyborach samorządowych. Znalazłam się na liście Stowarzyszenia ”Wiara Tradycja Rozwój” w dzielnicy „Wójtowstwo”. Swój pomysł wprowadziłam do programu wyborczego mojego stowarzyszenia. Po otrzymaniu mandatu Radnej przystąpiłam do działania.

więcej ...

Z historii najnowszej. Płowce i Tarnawa – czerwiec 1946

W drugiej połowie czerwca 1946 r. funkcjonariusze sanockiego „bezpieczeństwa” nasilili działania zmierzające do rozbicia oddziału Antoniego Żubryda. Różnymi sposobami starali się go zwalczać, a w konsekwencji zlikwidować. Było to jednak trudne, przede wszystkim ze względu na jego dużą ruchliwość, doskonałą znajomość terenu i znaczne poparcie miejscowej ludności. Jednak straty zadawane partyzantom były coraz boleśniejsze. Oddział został więc podzielony na kilka mniejszych grup, które przebywały w różnych miejscach. Jednak głównym celem Urzędu Bezpieczeństwa była jego całkowita likwidacja. Zapadła więc decyzja, że zostanie zastosowana metoda szeroko wówczas stosowana - wprowadzenie w szeregi oddziału agentów z zadaniem rozpracowania grupy od wewnątrz.

więcej ...

„Kapelani Solidarności 1980-1989” – spotkanie w Sanockim Domu Kultury

11 czerwca 2010 r. w Sanockim Domu Kultury odbyło się spotkanie z Mateuszem Wyrwichem – dziennikarzem, wydawcą, autorem książek i opozycjonistą z okresu stanu wojennego. Głównym pretekstem do jego zorganizowania była promocja najnowszej książki M. Wyrwicha „Kapelani Solidarności 1980-1989”. Ta obszerna publikacja – rodzaj słownika biograficznego – składa się z trzech tomów, w których Autor przedstawił sylwetki czterdziestu sześciu kapłanów czynnie zaangażowanych w wielki ruch narodowy i społeczny, jakim była „Solidarność”. Nie przypadkowo spotkanie odbyło się w Sanoku, gdyż jednym z bohaterów trzeciego tomu promowanego opracowania jest ks. prałat Adam Sudoł – długoletni proboszcz sanockiej Fary, nieformalny kapelan sanockiej „Solidarności”, opiekun i duchowy przywódca opozycji z okresu stanu wojennego. Tak się złożyło, że obecny rok jest rokiem wielu ważnych rocznic: 90 lat temu urodził się ks. prałat Adam Sudoł, 66 lata temu przyjął święcenia kapłańskie, 30 lat temu powstał NSZZ „Solidarność”, a 20 lat temu odbyły się pierwsze, w pełni wolne, wybory samorządowe.

więcej ...

Efekt donosu??

Jakiś czas temu pisałem na tych łamach donos / otwarty – nie za srebrniki /, do Najjaśnieszego Franza Josefa, w sprawie kolei żelaznej na naszym padole. Niebiosa sprawiły, że nad całą Ojczyznę przyszła klęska.
Trudno się oburzać na Wyroki Boskie.
Lało wszędzie, jak Polska długa i szeroka. Zalewa wszystkich, niektórych już dwa razy. Powodzianie drżą o siebie, swoich najbliższych, domostwa, dobytek, zakłady i miejsca pracy. Nikt nie jest tak naprawdę bezpieczny.
Czeka nas drożyzna, a tych nieszczęśników, których dotknęła powódź, jeszcze ogromna praca nad odbudową swojego miejsca egzystencji.

więcej ...

Sanockie mosty

Internauci domagają się powstania „kultowego mostu w Sanoku”. Tęsknią za czymś innym, aniżeli wojskowy blaszak, wiodący do skansenu i Międzybrodzia. Mosty mają w sobie coś tajemniczego, niezwykłego, nieracjonalnego. Przed laty były w Sanoku dwa mosty i kładka. Jeden, powalony podczas działań wojennych - po którym wystają z nurtu Sanu betonowe ślady - służył młodzieży jako plaża oraz do skoków na główkę. Pływało się w jego okolicę kajakami wypożyczanymi od pana Staszka Ziemiańskiego. Była to atrakcja, gdyż o basenie można było u nas wówczas pomarzyć.

więcej ...

Obok świątecznej atmosfery

Już jutro ma się odbyć uroczysta Sesja Rady Miasta Sanoka V kadencji samorządu. Jak ten czas szybko płynie. To już 20 lat od tamtej chwili. Pamiętam uroczystą inaugurację Rady Miasta I-szej kadencji. Rzecz charakterystyczna. Prawie wszyscy radni byli bezpartyjni! Było wśród nas dwóch kolegów reprezentujących Stronnictwo Demokratyczne.
Pozostali, w liczbie 30-tu, reprezentowali Komitet Obywatelski „Solidarność”. Czasami zdarza się słyszeć od znajomych i niezaangażowanych politycznie sanoczan, że właśnie ta Rada Miasta i Zarząd, pod przewodnictwem Burmistrza Witolda Przybyło, wykonała tytaniczną pracę w przeprowadzaniu miasta od demokracji socjalistycznej, do demokracji bez żadnych przymiotników. I co ważne, wykonała to dobrze, a diety nie stanowiły równoważnika poborów w zakładzie pracy.

więcej ...

Drgnęło

Szczerze powiem, nie spodziewałem się tak szerokiego odzewu, pisząc krytycznie o okolicznościach, w jakich odbywały się derby pomiędzy Stalą Sanok, a Karpatami Krosno. Nie ma co chować głowy w tych okolicznościach.
Odzew był szeroki – 82 wpisów pod tekstem o czymś świadczy.
Warto rozmawiać z tymi, którzy chcą rozmawiać.
Do rzeczy więc. Poza Sanokiem bywałem przez blisko 6 lat i oglądałem mecze piłki nożnej na Reymonta w Krakowie. Tam gra Wisła, dla wyjaśnienia. Sporo czasu spędziłem na Siedleckiego. Jeszcze beż hali lodowej. Tutaj z kolei gra Cracovia w hokeja. wówczas z Migawą i spółką. Pamiętam Piotr Langosza i jego kolegów. To z koszykówki, w wydaniu ekstraklasowym i reprezentacyjnym. Widziałem mecz Stali Mielec w Pucharze Europy, reprezentację Kazimierza Górskiego z Kmiecikiem, Kustą, Kapką, Szymanowskim, Deyną, przed wyjazdem na Mistrzostwa Świata do Niemiec. Mam więc, tak myślę, papiery na kibica. Ale takiego jadu na tych trybunach nie bywało!

więcej ...

Potyczka pod Fabryką Wagonów – 18 maja 1946 r.

64 lata temu mieszkańcy Sanoka, a szczególnie Posady, byli świadkami wydarzeń, których finał rozegrał się na ul. Lipińskiego, w pobliżu Fabryki Wagonów. Finał ten był tragiczny – pociągnął za sobą śmierć pięciu młodych ludzi, z których jeden został powieszony 4 czerwca 1946 r. na sanockim Rynku.
Maj 1946 r. był miesiącem, w którym „żubrydowcy” poczynali sobie coraz śmielej. Często odwiedzali Sanok i przeprowadzali tu różne akcje propagandowe. Tak było 3 maja, kiedy z okazji święta narodowego, na rozkaz Antoniego Żubryda, trzech partyzantów rozwiesiło w różnych punktach miasta propagandowe ulotki, w których informowali sanoczan o rabunkach dokonywanych w terenie przez funkcjonariuszy bezpieczeństwa, podszywających się pod oddział Żubryda, a także nawoływali żołnierzy WP aby nie podejmowali walki z „chłopcami z lasu”.

więcej ...

Rocznicowe uroczystości.

Jak co roku mieszkańcy Sanoka uczcili nasze święto narodowe - uchwalenie Konstytucji 3 Maja. W 1791 r., gdy ją uchwalano, Rzeczpospolita była w bardzo trudnej sytuacji: osłabiona przez pierwszy rozbiór i bezkarne ingerencje ościennych państw (przede wszystkim Rosji) w swoje sprawy wewnętrzne. Aby ratować niepodległość Rzeczpospolitej, większość posłów zasiadających w parlamentarnych ławach sejmu zwanego Wielkim lub Czteroletnim uchwaliła Ustawę Rządową, która do historii weszła pod nazwą Konstytucji Trzeciego Maja.

więcej ...

Z głębokim żalem i smutkiem żegnamy
Naszego Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego
Panią Prezydentową Marię Kaczyńską
oraz wszystkich, którzy zginęli w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem,
a w szczególności Parlamentarzystów z Podkarpacia.
Straciliśmy elitę polskiego narodu.
Łączymy się w modlitwie i bólu z rodzinami tych co tragicznie zginęli
i wszystkimi rodakami.

Zarząd i członkowie Stowarzyszenia
Wiara-Tradycja-Rozwój

więcej ...

Front – Jedności Narodu!

Naturalny, nie zadekretowany, utworzył się spontanicznie, ponad politycznymi podziałami, wywołany wewnętrzną potrzebą bycia razem w momencie historycznym, spowodowany TRAGEDIĄ NARODOWĄ. Polacy znów się odrodzili!! Jak w 1980 roku, następuje niekontrolowany rozrost empatii. Ludzie ponownie się odnajdują, zbliżają do siebie, nazywają swoje emocje, płaczą, nie wstydzą się swoich łez! Ten kto pamięta sierpień 1980 roku, wie o czym piszę. A zginął KWIAT POLSKIEGO NARODU, NA OBCEJ ZIEMI.

więcej ...

W 70. rocznicę zbrodni katyńskiej

Katyń, Charków, Twer, Miednoje - symbole sowieckiej zbrodni na Narodzie Polskim, zbrodni, którą przez lata kryła zasłona milczenia, a w najlepszym razie kłamstwa, zbrodni dokonanej z zimnym wyrachowaniem i ze złamaniem wszelkich konwencji międzynarodowych. Wszystko zaczęło się w nocy z 23/24 sierpnia 1939 r. w Moskwie, gdzie przedstawiciele dwóch totalitarnych państw - komunistycznego Związku Sowieckiego i narodowo-socjalistycznych Niemiec - podpisali dwa układy: jeden jawny, nazwany "traktatem o nieagresji", a drugi "ściśle tajny dodatkowy protokół", w którym przewidziano podział stref wpływów w wypadku politycznych i terytorialnych zmian na obszarze Polski oraz państw bałtyckich. Polska miała być podzielona w przybliżeniu linią rzek Narwi, Wisły i Sanu. Układ ten wszedł do historii pod nazwą paktu Ribbentrop-Mołotow. Za niecały miesiąc jego sygnatariusze mieli ściśle wypełnić jego postanowienia.

więcej ...

Byt kształtuje świadomość?

Od każdego według jego zdolności, każdemu wg. jego pracy. Nie tak miało być. Od każdego wg. jego zdolności, każdemu wg. jego potrzeb! I tak nie wyszło! Eee, tam, cicho być!
Było tak pięknie, to po co wracać do kapitalizmu?
Może lepiej do wspólnoty pierwotnej?
Za zaborów, można by stwierdzić, w Galicji było nieźle, mówią jedni. Zaraz dodają drudzy "... a pamiętacie biedę galicyjską..."? Tę przysłowiową?

więcej ...

Reminiscencje z ostatniej Sesji Rady Miasta -25.03.2010r.

Podczas Sesji Rady Miasta zostało omówionych wiele ważnych tematów, ale chciałam podzielić się tym co było zgłaszane w wolnych wnioskach. Radni mówili o bieżących problemach i sygnałach od mieszkańców, najbardziej jednak poruszyły wszystkich problemy Fabryki Autobusów "Autosan".
Radny Piotr Lewandowski informował o bardzo trudnej sytuacji w "Autosanie". Mówił o determinacji, a nawet o wielkiej rozpaczy pracowników, o konieczności zareagowania przez Władzę Miasta na obecną sytuację. Radny zasugerował potrzebę zorganizowania marszu w obronie godności pracowników, nawiązał nawet do marszu z 6.03.1930r. Fabryka "Autosan", która przez całe lata była chlubą miasta, ale przede wszystkim miejscem pracy dla rzeszy sanoczan i źródłem utrzymania wielu rodzin, zwłaszcza w dzielnicy Posada chyli się ku upadkowi.

więcej ...

Jak to jest ze standardami zachowania wśród wybieralnych przedstawicieli władzy lokalnej?

Podczas posiedzenia Rady Miasta w dniu 18.02.2010r. w trakcie zgłaszania wolnych wniosków, Pan Burmistrz udzielając odpowiedzi, skomentował moją wypowiedź w sposób kpiący, sarkastyczny. Odebrałam to jako kpinę z mojej wiary i moich uczuć religijnych. Uważam, że zostały naruszone moje dobra osobiste. Wcześniejsze wypowiedzi Pana Burmistrza skierowane do mnie i niektórych radnych, były również często ironiczne , drwiące, ale nie ingerowały w poglądy dotyczące wiary. Wypowiedź Pana Burmistrza nie pozostawała w związku z przedmiotem omawianej sprawy i odebrałam to jako swoistą szykanę. Zastanawiam się czy takie zachowanie Pana Burmistrza nie można określić jako mobbing?

więcej ...

Do sukcesu

Do sukcesu nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach!
To tekst , motto, wypisane na jednej z pięknych kartek edycji paulińskiej. Zaglądam czasami i do innych „ złotych myśli” wielu mądrych ludzi żyjących przed nami. Oto inny cytat „…z każdej ciemnej doliny jest jakieś wyjście, jakiś tęczowy szlak..” „…Pycha w polityce bywa zgubna. Chyba popsułem tę całą zabawę…” – orzekł wczoraj minister Radosław Sikorski.
Tak, pycha bywa zgubna, a nawet na pewno.
Chciałem coś napisać z dedykacją internaucie, który od kilku miesięcy – odkąd się wychyliłem i publicznie zacząłem pisać – skubie mnie po nogawkach.
Na zaczepki nie zawsze należy reagować. Ale czasami trzeba, żeby skubiącemu nie wydawało się, że taki mocny i opiniotwórczy.

więcej ...

Węzeł "gordyjski"?

Jak ciąć? Wzdłuż, czy w poprzek? Z zewnątrz, czy od środka? Aleksander Wielki, nie miał takich dylematów.
Z ogromnym zainteresowaniem wczytałem się w relację Burmistrza Wojciecha Blecharczyka, z Jego pobytu w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie. Cieszyć się mogą sanoczanie z aktywności włodarza miasta.
Może, a właściwie na pewno, zostanie wyasfaltowana ulica Lipińskiego. Jest częścią drogi krajowej. Środków do wykorzystania jest sporo, gdyż, jak donoszą media, przetargi ogłaszane ostatnio, dają spore oszczędności w stosunku do kalkulacji projektantów.

więcej ...

Odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze Stowarzyszenia Wiara Tradycja Rozwój

Zgodnie z zapisami statutowymi, 18 marca 2010 r. odbyło się zebranie sprawozdawczo – wyborcze Stowarzyszenia Wiara Tradycja Rozwój. Zgromadziło ono członków i sympatyków naszego Stowarzyszenia. Jednym z najważniejszych punktów zebrania było wystąpienie Pani Prezes Marii Szałankiewicz – Skoczyńskiej, która przedstawiła zebranym sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia za okres ostatnich dwóch lat. Poinformowała o atmosferze pracy w Radzie Miasta, w której od chwili „przewrotu” dokonanego w 2008 r., radne naszego Stowarzyszenia: Maria Szałankiewicz – Skoczyńska i Janina Sadowska znalazły się w opozycji.

więcej ...

Zarząd Stowarzyszenia Wiara-Tradycja–Rozwój informuje
członków Stowarzyszenia, że 18 marca 2010 r. o godzinie 18:00,
w Sanoku ul.Rynek 17 (siedziba Solidarności) odbędzie się
Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze.

więcej ...

Szanowna Pani
Katarzyna Bachleda–Curuś

Sanok jest dumny z Pani osiągnięć w całej dotychczasowej karierze sportowej. Wielokrotne, zdobywane seriami, tytuły Mistrza Polski, zarówno na dystansach, jak i w wieloboju łyżwiarskim, są nagrodą za Pani determinację, godziny spędzone na siłowniach, rowerach, torach łyżwiarskich.

więcej ...

Apel do zarządców dróg w Sanoku

W imieniu Rady Dzielnicy Śródmieście, zwracamy się do wszystkich, którym leży na sercu dobro i opinia o naszym mieście.
Zakończył się trudny okres zimowy. Był szczególnie ciężki, biorąc pod uwagę złowieszcze opinie „naukowców”, wg. których, efekt cieplarniany miał spowodować, że zim na tej szerokości geograficznej już długo może nie być.
Stało się inaczej! Ktoś się pomylił! Narciarze mieli frajdę, jakiej dawno wyglądali. I dobrze. Jakoś wspólnie przeżyliśmy, choć z kłopotami, nadmiar śniegu na naszych miejskich ulicach.

więcej ...

"Wniosek do Komisji Etyki- Rady Miasta Sanoka"

Maria Szałankiewicz – Skoczyńska
Radna Rady Miasta
Sanok 22.02.2010 r.

Komisja Etyki
Rady Miasta Sanoka

     Podczas posiedzenia Rady Miasta w dniu 18.02.2010 r. w trakcie zgłaszania wolnych wniosków, Pan Burmistrz Blecharczyk udzielając odpowiedzi na moje zapytania, skomentował moją wypowiedź w charakterystyczny sarkastyczny sposób. Nie byłoby to nic wyjątkowego ponieważ już wcześniej Pan Burmistrz kierował swoje odpowiedzi do radnych i stosował właśnie taki kpiący, sarkastyczny styl unikając merytorycznej odpowiedzi.

więcej ...

Chocholi taniec?

Czytaliście Wesele St. Wyspiańskiego? Polecam. Zwłaszcza niektóre dialogi są ponadczasowe. Wspaniała lektura. Jaka głęboka myśl jest tam zawarta!
Zastanawiam się od pewnego czasu nad przypadkiem naszego województwa. Mamy sporo uczelni państwowych i prywatnych, szkół, absolwentów, myślących ludzi. A dalej jesteśmy wraz z woj. lubelskim na szarym końcu unijnych statystyk. Co to jest 37% średniej unijnych dochodów na mieszkańca? Już świętokrzyskie ma 40-42%. A tam, to tylko piaski – jak mawiał Żeromski. Gdyby nam więcej płacono za pracę, sami moglibyśmy pomóc służbie zdrowia na naszym terenie. Jak wiadomo, algorytm uwzględnia średnie pobory w województwie. Dlaczego jesteś biedny? Bo jesteś biedny!

więcej ...

Pijar, czyli PR

Co to jest? Myślę, że wszyscy już nauczyliśmy się tego, obserwując wyczyny naszych polityków w TV, tabloidach, na plaży podczas smarowania pleców olejkiem, przy wręczaniu kwiatków, dekorowaniu zasłużonych i mniej zasłużonych, ściskaniu dzieci i podnoszeniu ich na ręce – jak, nie przymierzając tow. Bierut.
Było to jakiś czas temu. W „ naszym bloku”, przy ulicy Kolejowej, gdzie zamieszkiwali dyrektorzy szkół, sędziowie, lekarze, nauczyciele, pielęgniarki, taksówkarz – były też chyba dwie rodziny repatriantów. Oj była tam atmosfera wzajemnej życzliwości i pomagania sobie, niezależnie od pochodzenia społecznego. Może dlatego, że nie było bufonady?!

więcej ...

Wszystko już pozamiatane?

Jeden z internautów, jakiś czas temu, zadał mi pytanie, co myślę o hali Arena? Odpowiadając krótko – powiem tak. Jest Sanokowi bardzo potrzebna. W pytaniu dostrzegłem nutę powątpiewania, w sens jej budowy i utrzymywania. Zapewne wielu sanoczanom znów się narażę, ale tak myślę. Należało zamknąć obiekt przy Mickiewicza jak najszybciej. Stan techniczny, użyty środek do mrożenia, szatnie dla zawodników, grzyb na ścianach, to wszystko nakazywało coś z tym pilnie zrobić. Czym innym jest istnienie Areny, czymś zasadniczo odmiennym, jej dostępność dla ogółu podatników w Sanoku. A już, na krańcowo różnym biegunie, jest ilość pieniędzy potrzebna na jej utrzymanie.

więcej ...

OŚWIADCZENIE

W ostatnich dniach zostaliśmy zaskoczeni i zbulwersowani krokami podjętym przez, kończącego swoją kadencję, prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę. Pod koniec stycznia nadał on tytuł Bohatera Ukrainy przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - Stepanowi Banderze, a tydzień później, specjalnym dekretem uznał członków tej organizacji i członków jej zbrojnego ramienia - Ukraińskiej Powstańczej Armii - za uczestników walk o niepodległość państwa. To prawda, jest to wewnętrzna sprawa Ukrainy i Ukraina zostanie z pewnością odpowiednio oceniona w Europie i na świecie, jednak musimy wyraźnie przypomnieć, że Stepan Bandera, i organizacje którym patronował, są odpowiedzialne za zbrodnie ludobójstwa dokonane na Polakach zamieszkujących wschodnie tereny II Rzeczypospolitej.

więcej ...

Co z tą kontrolą słupów ogłoszeniowych?

Bardzo oburzające jest to, że osoby odpowiedzialne za utrzymanie "ładu i porządku" na słupach ogłoszeniowych nie mają na tyle wyczucia i pozwalają na umieszczanie takich ogłoszeń - zniżka na alkohol dla studentów w Klubie "Kino" - godzi to w dobre obyczaje i naraża zdrowie naszej młodzieży. Jako radna Rady Miasta od samego początku obecnej kadencji walczę o zmniejszenie ilości punktów sprzedaży alkoholu oraz angażuję się w pomoc dla osób, które są uzależnione od tego strasznego nałogu. Stwarzanie korzystnych warunków do uzależniania ludzi od alkoholu, kojarzy mi się z okresem zaborów w Polsce gdy świadomie rozpijano naród, ale to był zaborca. Czas Polski Ludowej też sprzyjał takiemu działaniu, bo wprawdzie brakowało jedzenia, ale alkoholu nigdy. Jednak obecnie kiedy sami (samorząd) decydujemy o tych sprawach taka reklama nie powinna mieć miejsca, tym bardziej, że narusza ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zastanawiam się czy ogłoszenie takiej reklamy nie powinna mieć wpływu na to, aby zastanowić się czy właściciel lokalu jest na tyle odpowiedzialny i czy powinien posiadać koncesję na alkohol? Słupy i tablice ogłoszeniowe powinny być utrzymane w porządku oraz sprawdzane co do treści ogłoszeń i za to odpowiada dzierżawca. Ogłoszeniom o takiej treści zdecydowanie się sprzeciwiam !

Radna Rady Miasta
Maria Szałankiewicz-Skoczyńska

więcej ...

Stracony czas? Przegrane szanse?

Minął kolejny rok. Każdy lub prawie każdy z nas podsumowuje czas, który był mu dany, a często zadany.
Ekonomiści już kończą bilanse. Słupki liczb muszą zagrać. Ile razy zdarza się, że główna księgowa szuka kilku groszy, bez których nie można zamknąć bilansu, przekazać danych do ZUS, Urzędu Skarbowego. Przez te groszówki nie mają spokojnych nocy.
W domach też bilansujemy minione okresy. Winien, ma – to podstawy do racjonalnych decyzji. Do zakupów mebli, planowania wczasów, wyboru nowego samochodu, budowy domu etc.

więcej ...

Refleksje po Sesji Budżetowej Rady Miasta Sanoka

Wczoraj 19.01.2010r. odbyła się Sesja Rady Miasta - Sesja Budżetowa. Co do oceny budżetu to wyraziłam swoje zdanie(również 7 radnych) głosując przeciw tak skonstruowanemu budżetowi.
Budżet jest nierealny zawyżone dochody, obniżone wydatki, aby był zgodny na wejściu z ustawowymi wymogami. Zmieniany będzie w ciągu roku zapewne wiele ,wiele razy tak jak i budżety w latach poprzednich.

więcej ...

Post scriptum

Zmusza mnie rzeczywistość, do dość długiego post scriptum dla kilku moich tekstów. Jednym z argumentów jest dowcipny wpis na esanok po wyemitowaniu "Listu otwartego do Św. Mikołaja" gdy zaczęło padać, jak sypnął śnieg. Teraz nadal sypie. Nie mam – słowo daję - takich wtyków u góry, żeby załatwić śnieg, albo rozpędzić chmury. Tak załatwiają za naszą wschodnią granicą, gdy ma być parada wojskowa. Nie jest moją "sprawką", zamknięcie ruchu kolejowego od Jasła do Zagórza w 2010 roku, po tym, jak wystąpiłem imieniem Zarządu Dzielnicy Śródmieście, o zbudowanie bezpiecznego przejścia przez tory w ciągu ulicy Zagrody - jak chciałby inny żartowniś z forum. Słowo daję, to nie jam ci to sprawił! Ale są dobre strony tego faktu. Już jest bezpieczniej i podniosło się takie larum, że słychać je w stolicy. Niedługo zapewne ruszą pociągi oraz prace przy modernizacji tego szlaku kolejowego!!

więcej ...

Do Najjaśniejszego Pana Franza Josefa

Wasza Wysokość!
Ja życzliwy donoszę, że źle się dzieje w państwie Habsburskim, odkąd Wasza Wysokość zeszła.
Nie dość, że od ponad 130 lat, gdy Wasza Wysokość zbudowała nam tą kolej, nie wybudowali linii łączącej Sanok z Rzeszowem przez Brzozów, to jeszcze zamknęli to, co Wasza Wysokość zbudowała.
A pomyśleć, że byliśmy pod Waszej Wysokości zaborem!
Daj Dobry Boże takiego zaborcy i teraz!
Donoszę Waszej Wysokości, że czekamy na zelektryfikowanie linii od Jasła na Węgry, przez Łupków, tej o której Wasza Wysokość zawsze myślał. Żeby było nam bliżej do Wiednia, na koncerty noworoczne.
A te stacyjki – mniejsze i większe – jakie one urocze były. Zbudowane na miarę miast i miasteczek. Jedne większe, inne maciupkie, jak chciała Wasza Wysokość i austriaccy architekci! Mieli głowę do tego.

więcej ...

W 65. rocznicę święceń kapłańskich ks. prałata Adama Sudoła

65 lat temu - 30 XII 1944 r. – w Bazylice Starowiejskiej odbyła się uroczystość, która dla wszystkich kleryków jest chyba najważniejszym momentem w życiu. W tym dniu ks. biskup Franciszek Barda udzielił święceń kapłańskich 19 klerykom Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyśl, które wówczas, w ciężkim okupacyjnym okresie, mieściło się w tzw. Lesie Brzozowskim odległym od Brzozowa ok. 3 km. Wśród tych, którzy je przyjęli był również Adam Sudoł. Droga ks. Sudoła do kapłaństwa nie była łatwa, przyszło Mu bowiem dorastać w trudnych latach odbudowywania niepodległej Polski, a jego młodość – czas podejmowania ważnych życiowych decyzji i ich realizowania – przypadła na mroczne lata niemieckiej okupacji. Urodził się 7 IV 1920 r. w Lipnicy k. Kolbuszowej w rodzinie chłopskiej. Był synem Jana Sudoła i Teresy z d. Straub. Jego ojciec Jan w 1919 r. został posłem na sejm z ramienia Chłopskiego Stronnictwa Radykalnego ks. Eugeniusza Okonia.

więcej ...


Nazwa stowarzyszenia:
Wiara - Tradycja - Rozwój


Siedziba stowarzyszenia:

Sanok, Rynek 17


     Zdjęcie miesiąca
     Licznik odwiedzin


18818 wejście na stronę


  Strona Główna   |  Kontakt   |  Góra strony
 wykonanie: www.kompleXstudio.pl